Kolejność sprzątania łazienki, która oszczędza Twój czas

0
11
Kolejność sprzątania łazienki, która oszczędza Twój czas

Sprzątanie łazienki potrafi zająć albo godzinę, albo dwadzieścia minut – różnica rzadko wynika z ilości brudu, a znaczenie ma tu podejście do zadania i technika. Decyduje też kolejność wykonywania czynności. Przemyślany plan pozwala uniknąć poprawiania tego, co już zostało umyte i daje preparatom czas na działanie, dzięki czemu można uniknąć długiego szorowania.

Najpierw chemia, potem szczotka

Największym marnotrawstwem czasu jest szorowanie powierzchni od razu po naniesieniu środka. Preparaty do czyszczenia łazienki potrzebują kilku minut kontaktu z zabrudzeniem, żeby rozpuścić kamień, osad z mydła czy tłuszcz. Dlatego sprzątanie należy zacząć od spryskania wszystkich problematycznych miejsc – muszli, kabiny prysznicowej, umywalki i armatury.

Gdy chemia „pracuje”, można zająć się czynnościami, które nie wymagają użycia detergentów, na przykład opróżnieniem kosza czy zebraniem rzeczy z blatów. Czyszczenie spryskanych powierzchni nie powinno zająć więcej niż kilka minut, bo większość zabrudzeń schodzi od samego przetarcia szmatką.

Od góry do dołu, od suchego do mokrego

Kurz i drobiny zabrudzeń opadają, więc mycie podłogi przed półkami kończy się sprzątaniem tej samej powierzchni dwa razy. Sensowna kolejność wygląda następująco:

  1. lustro, oświetlenie i górne półki,
  2. kafelki nad umywalką i wanną,
  3. armatura, umywalka i blat,
  4. kabina prysznicowa lub wanna,
  5. muszla,
  6. podłoga.
Sprawdź także:  Jak stylizować stół kuchenny za pomocą podkładek z juty

Zaczynanie od elementów suchych ma jeszcze jedną zaletę – ściereczka dłużej pozostaje czysta, a smugi na lustrze nie powstają na starcie. Przy takim układzie żadna powierzchnia nie jest brudzona ponownie, więc każdy ruch przybliża do końca, zamiast cofać pracę.

Toaleta i podłoga wymagają większej uwagi

Muszla i podłoga wymagają użycia osobnych narzędzi i preparatów do sprzątania łazienki. Detergent w muszli najlepiej nanieść pod krawędź na samym początku sprzątania i zostawić do momentu, gdy reszta łazienki będzie gotowa. Deskę i spłuczkę wystarczy przetrzeć środkiem dezynfekującym, natomiast wnętrze po długim działaniu chemii zwykle wymaga tylko krótkiego przejechania szczotką.

Zewnętrzne części toalety, łącznie z podstawą przy podłodze, bywają pomijane, a to właśnie tam osadzają się zacieki najbardziej widoczne dla gości. Przetarcie ich zajmuje minutę, a zmienia odbiór całego pomieszczenia.

Podłogę należy myć na końcu, wycofując się w stronę drzwi, żeby nie deptać po mokrej powierzchni. Do płytek wystarcza płyn uniwersalny lub dedykowany środek do podłóg, dozowany zgodnie z etykietą, bo nadmiar zostawia smugi. Po skończonym sprzątaniu łazienkę dobrze jest przewietrzyć lub włączyć wentylację, ponieważ szybkie osuszenie powierzchni opóźnia powstawanie nowych osadów i nalotu.

Sprawdź także:  Pięć polskich blogów i serwisów, które warto znać – zdrowie, sport, podróże, lifestyle i uroda w jednym miejscu

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj